Joasia kochała łąki nad Pilicą, Jacek konie ...
Przez lata mieszkaliśmy i pracowaliśmy w różnych miejscach, większych i mniejszych :) Warszawa, Lipianki, Krzewent. Aż przyszedł czas na powrót do korzeni, a konkretnie do korzeni Joasi czyli miejsca gdzie mieszkali jej babcia i dziadek. To kilkusetletnia zagroda młyńska, w której w średniowieczu znajdowała się "kopalnia" i młyn żelaza ziemnego, a od XVIII wiek młyn wodny produkujący mąką.
Wprowadziliśmy się do tego co zostało ze stajni, odbudowaliśmy stodołę i dom oraz zbudowaliśmy warsztat do tworzenia bębnów i dwie sale warsztatowe. Udało nam się zrekultywować kilkanaście hektarów łąk i osadziliśmy na nich stado koników polskich. W maju 2022 urodził nam się pierwszy źrebak - Bendir :) nie mogło być inaczej. Założyliśmy też bio gospodarstwo, na którym uprawiamy grykę i warzywa. W 2021 roku przystąpiliśmy do programu ochrony łąk naturalnych w ramach Działania Rolno-środowiskowo-klimatycznego PROW 2014-2020 realizowanego w ramach wariantu siedliskowego 4.5.
Na terenie naszego gospodarstwa posiadamy kilkanaście miejsc dla gości oraz osobny pokój dla osoby prowadzącej warsztaty oraz pole namiotowe wyposażone w prysznice i WC a także poddasze stodoły, które może pomieścić kilkanaście osób.
Dwie sale warsztatowe - jedna całoroczna i druga otwarta w sezonie letnim.
Na codzień tworzymy bębny, organizujemy warsztaty, uprawiamy ziemię i spacerujemy z końmi :) tak jakby raj ;)
Fundacja Życie w Rytmie
Silpia Duża 9, 29-100 Włoszczowa