"Usilne dążenie do idealnego stanu rzeczy nie sprzyja dobremu życiu" Ryszard Kulik

Życie przemija - w naturze nie ma nic, co nie podlega temu prawu.
Przemijają istoty, rzeczy, sprawy, kończą się etapy w naszym życiu, relacje i role, a na koniec odchodzimy my sami. Na linii czasu, za naszymi plecami stoją nasze przodkinie i przodkowie, a także nasza własna historia.
Podczas warsztatu przyjrzymy się przemijaniu i odpuszczaniu.
🪶Sprawdzisz, co w Twoim życiu naturalnie dobiega końca i czego być może nie musisz już dalej dźwigać. Co wymaga domknięcia, pożegnania lub uwolnienia? Co dzieje się z nami, kiedy trzymamy się czegoś zbyt kurczowo?
🪶Z bezpiecznego miejsca spojrzysz na przemijanie. Jak odnaleźć w sobie zgodę na to, co przynosi życie?
🪶Zwrócimy się w stronę naszych przodków, z którymi łączy nas niekończąca się spirala życia, śmierci i odrodzenia. Co od nich niesiemy? Z czego możemy czerpać, a co być może warto zostawić za sobą?
W bezpiecznej, kameralnej grupie dotknijmy rytmu życia, które ma początek i koniec. Wpuśćmy ulotność i powietrze, aby móc oddychać pełną piersią.
Czego możesz się spodziewać:
Zapraszamy Cię do zatrzymania, refleksji i wspólnej podróży ku większej zgodzie na zmienność życia — bo czasem dopiero wtedy, gdy coś odpuścimy, możemy naprawdę ruszyć dalej.
Najbliższy warsztat "O końcu" 14-15 listopad 2026, zapisy wkrótce.
Fundacja Życie w Rytmie
Silpia Duża 9, 29-100 Włoszczowa